W dyskotece rozmawiają dwie osoby: - Wspaniale tańczysz. - Ty też. - Wspaniale obejmujesz. - Ty też. - Wspaniale całujesz. - Ty też. - Mam na imię Darek. - O Boże! Ja też.
Żołnierz pisze kartkę do ojca: tato dostałem syfilisa! Po tygodniu przychodzi odpowiedź: ja tam się nie znam na tych wojskowych odznaczeniach, ale NOŚ TO Z DUMˇ!
Dwóch zawianych facetów idzie ulicą. Nagle jeden z nich pyta się tego drugiego: - Ty, a właściwie to gdzie ty mieszkasz? Drugi odpowiada: Widzisz tamten blok pomalowany na brązowo? - Tak. - A widzisz tam na piątym piętrze, co się pali światło? - Tak. - To jest moje mieszkanie. A widzisz tą blondynę tam na balkonie? Tą z dużym cycem? - Tak. - To moja żona. Widzisz tego faceta, co ją od tyłu bierze? - Tak. - To ja.
Spotyka się dwóch kumpli. Jeden pyta drugiego: - Słuchaj Wojtuś, czy byliście z żoną na wycieczce we Francji? - Nie, tutaj jakiś świnia ją tego nauczył!
Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to: - Stary za co?! - A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
Co robią jeże w fabryce prezerwatyw? - Kinder niespodzianki!
Rozmawiają dwaj faceci w barze: - Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden. - A ja osiemnastkę.
Czym się różni narzeczeństwo od małżeństwa? - S t o s u n k o w o niczym...
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze mam interes jak niemowlę. - Niemożliwe niech pan zdejmie spodnie, - Rzeczywiście 3kg i 55cm.
Co to jest: tańczy, śpiewa, recytuje, daje dupy i gotuje? - Koło gospodyń wiejskich!