- Dlaczego w kościele w Wąchocku wykopano 5 metrowy dół pod dzwonnica? - Bo sznur był za długi...
- Dlaczego w Wąchocku podwyższono dzwonnicę w kościele? - Bo sznur był za długi.
- Dlaczego na liniach wysokiego napięcia do Wąchocka druty wymienia się na kolczasty? - Bo Wąchock leży na górce i po zwykłych prąd się ślizgał.
- Dlaczego w Wąchocku rozłożono siatkę pod linia wysokiego napięcia? - Żeby napięcie nie spadło.
- Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodza w kaskach? - Bo urwał się sznur w dzwonnicy i kościelny rzuca kamieniami. - Bo sołtys wjechał pługiem na minę, sołtys już spadł, pług jeszcze nie. - Bo wczoraj w telewizji podali że ciśnienie spadnie.
- Dlaczego ludzie w Wąchocku chodza na msze z drabinami? - Bo ksiądz wygłasza kazania na wysokim poziomie.
- Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leża w czasie mszy? - Bo ksiądz ma niski głos.
- Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku? - Puszcza się beczkę z najwyższej okolicznej górki i w czyją chałupę trafi ten zostaje sołtysem. - No to dlaczego teraz w Wąchocku nie mają sołtysa? - Bo beczka trafiła w kibel i gówno mają!
Dlaczego w Wąchocku ludzie chodzą w białych gumowcach? - Żeby nie zostawić śladów na śniegu.
Córkę sołtysa Wąchocka uderzył piękny widok - spadł jej na głowę obraz ze ściany.